SQLEditor – graficzne projektowanie bazy danych
Tworząc ostatnio nową aplikację internetową zacząłem się rozglądać za jakimś sensownym programem do wizualnego projektowania bazy danych.
Co znaczy dla mnie „sensowny”? Przede wszystkim musi być lekki – nie chcę żadnego kombajnu, który będzie się odpalać 5 minut i zajmie 1 GB pamięci. Drugie wymaganie to możliwość łatwego tworzenia struktury bazy danych wraz z relacjami. Ostatnim wymaganiem jest możliwość eksportu bazy danych do języka SQL.
Potrzeba matką wynalazków, jak mówią… Udało mi się więc wynaleźć… w sieci… program SQLEditor. Okazało się, że to strzał w dziesiątkę. Jest leciutki, bardzo przejrzysty, a jednocześnie ma wszystko co od niego oczekuję, a nawet kilka opcji więcej.
Możliwości
- wspomniana już edycja wizualna, możliwość złapania i przesuwania tabel bez tracenia powiązań
- podgląd na żywo tworzonego kodu SQL – to naprawdę pomaga – można szybko wyłapać ewentualne błędy
- eksport kodu SQL w kilku najbardziej popularnych dialektach, m.in. mysql, postgres, sybase, oracle czy choćby rails
- reverse engineering – można stworzyć układ tabel na podstawie kodu SQL lub bezpośrednio z bazy danych
- możliwość podłączenia się do serwera baz danych – poprzed sterowniki JDBC
- możliwość eksportu schematu do kilkunastu formatów – jak choćby PDF lub obrazki
- możliwość wydruku schematu
Program jest co prawda płatny, ale nie kosztuje jakichś kokosów, zaledwie 79$ – po dzisiejszym kursie to nieco ponad 223 zł. Moim zdaniem jest wart tych pieniędzy.
Oczywiście do pobrania jest wersja Trial – 30 dniowa.
Strona producenta: http://www.malcolmhardie.com/sqleditor
No i teraz pytanie za 100 punktów:
Dolna część laptopa to PowerBook G4, i to jeszcze w odbiciu lustrzanym. Bardzo charakterystyczny jest tu wygląd, zestaw gniazd, grubość, zabezpieczenie otwarcia klapy. Nie sposób się pomylić (obok fotka prawdziwego PowerBooka G4).